Menu Zamknij

Akryl – wróg, czy przyjaciel?

ubrania dla psów i właścicieli

Czy kupowanie ubrań z akrylu zamiast z naturalnej wełny, to dobre rozwiązanie? No, właśnie. Na rynku jest wiele syntetycznych włókien, z których szyje się odzież. Takim materiałem jest akryl – bardzo popularny surowiec, który pojawia się zwłaszcza w kolekcjach jesienno-zimowych. Jego oceny są skrajne – przez jednych uważany jest bowiem za wcielone zło, inni widzą w nim same zalety. Czy więc należy unikać swetrów z akrylu?

Czym jest akryl?

Akryl – poliakrylonitryl (PAN) – jest włóknem syntetycznym, które stosuje się w przemyśle odzieżowym, ale nie tylko. Szyje się z niego między innymi dywany i wykładziny. W odzieży akryl, pojawia się przede wszystkim jako zamiennik naturalnej wełny w grubych swetrach, w szalikach i czapkach. Szyje się z niego elementy ozdobne takie jak „futrzane” kołnierze, które są dopinane do kurtek i płaszczy. Są to miejsca, gdzie należy uzyskać masywne sploty i niezbędna jest duża ilość surowca. Rozpoznamy go po charakterystycznym połysku. Syntetyczny zamiennik wełny najchętniej wybierają sieciówki, czyli sektor szybkiej mody. Dlaczego? Po pierwsze przeciętny klient nie zauważy różnicy. Po drugie przędza akrylowa jest o wiele tańsza niż wełna – nawet 3-4 krotnie tańsza, więc jej stosowanie po prostu się opłaca. Klient otrzymuje modne ciuchy po atrakcyjnych cenach, a że sztuczne, to już inna para kaloszy.

Czy akryl grzeje?

Pierwsze rozczarowanie na horyzoncie – akryl nie grzeje. Poza tym nie jest przewiewny. Wilgoć nie zostanie odprowadzona na zewnątrz ubrania. I tu jest problem dla naturalnego funkcjonowania ciała – materiał nie zapewnia tak potrzebnej termoregulacji, co przekłada się na komfort noszenia ubrań uszytych z akrylu. Człowiek się w nich po prostu dusi, poci i jest mu zimno. Czy nadal super sweter jest taki super? Pytanie pozostawiamy bez zbędnej odpowiedzi. Poza tym akryl wcale nie jest miękki i przyjemny w dotyku, a dodatkowo się mocno mechaci i elektryzuje.

Czy akryl to plastik?

Akryl na pewno nie jest produktem ekologicznym, więc nie powinny korzystać z niego wielbicielki ekomody. Jest to produkt łatwopalny, a proces produkcji akrylu obfituje w toksyczne i chemiczne substancje. Wspomina się tutaj o ropie naftowej, a także substancjach silnie rakotwórczych, czy mało etycznym procesie produkcji. W pewnym sensie więc akryl to plastik.

Akryl jest tani i dobrze się farbuje!

Akryl ma też swoje zalety, bo zawsze są dwie strony medalu. Przede wszystkim jest to surowiec tani i łatwo dostępny. Oprócz tego całkiem nieźle się farbuje. Dlatego producenci ubrań wykonują z niego neonowe elementy garderoby i ubrania w żywych, bardzo oryginalnych kolorach. To jest też trick, by przyciągnąć wzrok i skłonić klienta do zakupów. Kolejną zaletą akrylu jest to, że nie uczula, a wełna niestety na wiele osób działa drażniąco. No i akryl się nie gniecie. Nawet wrzucony do walizki, po długiej podróży będzie wyglądał świeżo.

Szansa dla ubrań z akrylu?

Nie powinna nigdy być im dana, ale cóż… nie zawsze jest to możliwe. Ot, choćby modny i niedrogi sweter! Warto wtedy wybrać w miarę luźniejsze ubrania, pod które można założyć bawełniany top, by ograniczyć kontakt ciała z akrylem. Kolejnym ratunkiem z tej sytuacji może być w miarę głęboki dekolt, ponieważ w jakimś stopniu pozwoli skórze oddychać. Najmniejszym złem jest wybór otwartego, rozpinanego kardiganu takiego, który ma dodatkowo luźny fason. Można założyć pod niego dowolną bluzkę – w ten sposób zapewnimy sobie warstwę grzewczą, no i barierę przed bezpośrednim zetknięciem się z akrylem. To jest jakieś rozwiązanie, jeśli koniecznie musimy daną garderobę kupić. Ale generalnie ubraniom z akrylu powinno się powiedzieć stanowcze NIE.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *